przeżyłem

wiersze / 2018-2020

Przeżyłem czasy upadku komunizmu,
pamiętam próby śmiałków się nie bać,
jak teraz widzę przed sobą mesjaszów
z tamtych czasów...

I nic, przeżyłem, nie straciłem głowy,
wciąż jestem, to znaczy, że oddycham,
chociaż straciłem nieco tamtej mocy,
ale mam w butle tlen...

Przeżyłem czas hiperinflacji i reform,
pamiętam targi wszystkim co możliwe,
jak teraz widzę przed sobą głupie tłumy
spragnieni dumy...

I nic, przeżyłem, nie straciłem głowy,
wciąż jestem, to znaczy, że oddycham,
chociaż straciłem nieco tamtej mocy,
ale mam w butle tlen...

Przeżyłem rządy przestępców i maniaków,
pamiętam ich propagandowe triki, 
jak teraz widzę fanatyków owych panów,
nie wiem dlaczego wciąż widzę fanatyków...

No nic,.. przeżyłem, nie straciłem głowy,
wciąż jestem, to znaczy, że oddycham,
chociaż straciłem nieco tamtej mocy,
ale mam w butle tlen na kwadrans jeszcze

 
panegiryk
5-06-2018
wiersze / 2018-2020
 
Pychowice
5-11-2018
wiersze / 2018-2020
 
R.P., R.I.P.
17-08-2018
wiersze / 2018-2020
 
miedzy Zbruczem a Wisłą...
15-05-2018
wiersze / 2018-2020

Brak komentarzy. Nie chcesz zostawiać pierwszego komentarza?

Przed opublikowaniem radzę zapoznać się z zasadami!

{login}

Twój komentarz:

odśwież, jeżeli nie widzisz kodu